piątek, 29 czerwca 2012

Dzień Dziecka

1 czerwca już dawno za nami, ale w naszych wspomnieniach ciągle żywy. Zapraszam do zobaczenia małej galerii z tego jakże wesołego dnia.


Na początek przybyła do nas przecudowna Pani Nina i wręczyła dzieciakom paczki przygotowane przez pracowników firmy KOPEX - serdecznie dziękujemy!

Jak widac dzieci naprawdę się cieszyły.
Składanie życzeń...
Dobra zabawa - zjadanie arbuza na czas
Kolejnym etapem naszego świętowania była wycieczka do chorzowskiego ZOO, gdzie wybraliśmy się prawie 40 osobową ekipą.
Bieg do krainy dinozaurów
no i jesteśmy...
niektórzy nawet znaleźli miłośc swego życia :)
Nasi dzielni chlopcy
Lody i gofry były całkiem smaczne...




Na koniec chciałabym również bardzo serdecznie podziękowac młodzieży z Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan z Warszawy z Zagórnej, która również umiliła nam nasz świetlicowy dzień dziecka, przysyłając nam paczkę pełną słodkości - dziękujemy Wam serdecznie za Wasze wielkie serca, za Wasze modlitwy i praktyczną pomoc i pozdrawiamy z naszej "Fabryki Uśmiechów"

środa, 25 kwietnia 2012

Wiosna


Przyszła wiosna a wraz z nią ciepłe i dłuższe dni a to oznacza, że wróciły nasze spotkania z dziećmi w Śródmieściu na ulicy Wałowej. Ostatnio byliśmy mile zaskoczeni dużą ilością dzieci. Mieliśmy też dwóch nowych klaunów, którzy przygotowali dla dzieciaków naprawdę sporo atrakcji i niespodzianek.

Poniżej zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć:
 przygotowania rozpoczęliśmy od dmuchania balonów
 Był pyszny poczęstunek
 konkursy z bitą śmietaną w roli głównej
 i kwaskiem cytrynowym...
 czekamy na kolejne zabawy...
 biegi z jajkiem na łyżce
 :-)

 nasza urocza Pani Klaunowa
 Rozważamy książeczkę bez słów
 Slalom z przeszkodami
 Brat i siostra :)


środa, 11 kwietnia 2012

Koniecznie zobaczcie

Bardzo zachęcam do zobaczenia krótkiego filmu o naszej świetlicy. Film został zrealizowany przez Fundację "Głos Ewangelii", za który bardzo dziękujemy!!!

Filmik "Rymera"

Pokolenie, goście, Święta

    Za nami już wiele wydarzeń i ciężko znależc czas, żeby opisywac je na bieżąco, ale w końcu się udało. 
W ostatnim czasie już po raz kolejny grupa naszej młodzieży (15 osób) mogła pojechac na konferencję Pokolenie 24 do Wisły. Był to dla nich bardzo dobry czas nawiązywania relacji z innymi młodymi chrześcijanami, ale przede wszystkim odnawiania i odświeżenia, a czasami po raz pierwszy nawiązania swojej relacji z Bogiem. 
    W ostatnim czasie gościliśmy też u nas Kasię Błędowską, która koordynuje program koOPERACJA, w którym uczestniczymy. Zachecam do przeczytania relacji z tego pobytu na stronie: http://projektkoopreacja.blogspot.com/2012/04/fabryka-usmiechow.html
    No i za nami już Śniadanie Wielkanocne, na którym gościliśmy ok. 40 osób. Za każdym razem, kiedy wspominam śmierc i zmartwychwstanie Jezusa jestem pełna zachwytu do tego, że to, co wydarzyło się ponad 2000 lat temu może miec konkretny wpływ na życie każdego z nas, jeśli tylko zechcemy w to uwierzyc i otworzyc nasze serca na Boga. W tym roku staraliśmy się przybliżyc te prawdy podczas naszego śniadania w sposób interaktywny. Dzieci i młodzież mogły poprosic Jezusa o odświeżenie swojego życia i w sposób sybloliczy wrzucic do wody kamień, który obrazował wszystkie obciążenia, które na sobie noszą, kolejnym krokiem było pozbycie się swoich win i grzechów po przez wypisanie ich na kartkach i przyklejenie do krzyża (wcześnie zrobionego przez naszego dzielnego wolontariusza Sbastiana) i ostatnim etapem było cieszenie się relacją z naszym Ojcem w Niebie i symboliczne podzielenie się chlebem. 
Mieliśmy piękny i dobry czas świętowania... Nie zabrakło również ciast, sałatek i innych Wielkanocnych pyszności. Chętnie pokazałabym Wam zdjęcia, ale niestety jakimś dziwnym sposobem nie zapisały się na karcie :-(

środa, 22 lutego 2012

Ferie na raty

W tym roku mamy ferie “na raty” za sprawą różnych “kataklizmów”, ale nie poddajemy się! Mieliśmy wielkie plany, ale niestety w połowie ferii złapała mnie dość poważna choroba i trzeba było zawiesić plany na tydzień. W dodatku zamarzła nam woda i już 3 tygodnie funkcjonujemy bez niej, co nie jest przyjemną sprawą :-(
W ferie udało nam się wyjechać z młodszymi dziećmi do Figlarnii, z naszymi odważnymi i dzielnymi chłopakami do Laserhousu i z nastolatkami na lodowisko, a po feriach wyskoczyliśmy na basen do Dąbrowy Górniczej.
Zorganizowaliśmy też tradycyjnie bal karnawałowy z obowiązkowym przebraniem, muszę powiedzieć, że doceniam twórczość naszych dzieciaków,bo wyglądały super!
Zresztą zobaczcie i oceńcie sami :)