wtorek, 3 maja 2011

KRÓTKO O TYM, CO U NAS

Dziś postaram się opisac krótko za pomocą zdjęc, co u nas. W ostatnim czasie na świetlicę dołączyły do nas dwie urocze panie w charakterze wolontariuszy – pierwsza to Justyna – tegoroczna maturzystka. Pasją Justyny jest taniec, sama przez kilka lat uczyła się tańca towarzyskiego i próbuje dzieci zarazic swoją pasją. Poza tym Justyna pomaga nam w wielu innych rzeczach np: w pieczeniu babeczek itd. Ale a propos babeczek, to mamy w ostatnim czasie prawdziwy rozkwit pieczenia ich, głównie za sprawą rąk Łukasz, o którym wspominałam już wcześniej, specjalizujemy się też w murzynkach i jak tak dalej pójdzie to otworzymy w naszej Fabryce mini cukiernię ;)

Podczas zajęc tanecznych - Justyna z dzieciakami
Pieczenie babeczek

czwartek, 28 kwietnia 2011

ZMIANA KONTA BANKOWEGO

Zmieniliśmy numer konta bankowego, na które można wpłacać darowizny na świetlicę. Poniżej podaję aktualne dane:
KOŚCIÓŁ BOŻY W CHRYSTUSIE 
ul. Przybosia 27
41-400 Mysłowice
nr konta: 12 1090 2024 0000 0001 1591 1073 
tytułem: "darowizna na świetlicę"

poniedziałek, 21 marca 2011

Artykuł w "Naszych Inspiracjach"

W najnowszym numerze czasopisma "Nasze Inspiracje" - możecie przeczytac artykuł o naszej świetlicy. Bardzo zachęcam do kupowania i czytania!!!
Okładka najnowszego numeru.
 Czasopismo można nabyc w każdym Empiku oraz na stronie: http://www.koinonia.org.pl/categories/nasze-inspiracje


sobota, 26 lutego 2011

EKIPA

Czas bardzo szybko mija, za nami już ferie. Byliśmy w tym roku na basenie, lodowisku, pizzy, udało nam się zorganizować również super bal karnawałowy, niestety niewiele zdjęć mamy z tego czasu.

Chciałam Wam tym razem przedstawić kilka osób, które codziennie poświęcają swój czas jako wolontariusze na świetlicy. Większość z nich to uczestnicy naszych popołudniowych klubów, ale nie wszyscy.

Zacznę od naszej cioci Jagody (na zdjęciu po prawej stronie), która codziennie przychodzi, spędza z nami kilka godzin i służy nam swoimi umiejętnościami kulinarnymi, przygotowując pyszne podwieczorki. Jestem jej za to bardzo wdzięczna, bo to prawdziwa pomoc dla mnie i prawdziwa rozkosz dla naszych żołądków, kiedy zjadamy te wszystkie pyszności.
Ciocia Danusia  (na zdjęciu po lewej stronie)– wpada do nas kiedy tylko jej na to pozwala czas i gotuje  pyszne obiadki :) Jest ona również inicjatorką i wykonawcą niedzielnych obiadów w naszym kościele, o których kiedyś wspominałam.



Danusia i Jagoda w kuchni

Stefka – pomaga nam codziennie w różnych pracach, ale najczęściej pomaga dzieciakom odrabiać lekcje i raz w tygodniu prowadzi zajęcia plastyczne. Dzieci uwielbiają zajęcia ze Stefką i często mówią, że to najlepiej spędzony czas w ciągu całego tygodnia.
Nasza kochana Stefania

Patrycja zwana Zuzią – jest mistrzem w uczeniu dzieci tabliczki mnożenia i odrabiania z nimi zadań domowych.
Zuzia :-)

Sebastian – uczestnik klubu jest z nami od wakacji 2010. Matematyk z zamiłowania. Odrabia z dzieciakami lekcje, a także pomaga prowadzić nasze wtorkowe zajęcia z Biblią, podczas których rozdaje dzieciakom tzw. paseczki – punkty za aktywność i udział w konkursach itd. Prowadzi także „sklepik”, gdzie dzieci mogą te punkty wymieniać na słodycze.
Seba - zamyślony...

Łukasz zwany Legią, również jest z nami od wakacji 2010. Łukasz przychodzi na świetlicę pomaga w codziennych pracach, ale jego specjalnością jest pieczenie dla nas pysznych ciasteczek.
Łukasz przeżywający prawdziwą radośc :-)

Jestem bardzo wdzięczna za ich pomoc, entuzjazm i ciężką pracę.

CIĄGLE SZUKAMY WOLONTARIUSZY!!!
Byc może drogi czytelniku chciałbyś dołączyc do nas? Jeśli masz jakąś pasję, potrafisz grac na gitarze, tańczyc lub masz inny pomysł na spędzanie czasu w naszej "Fabryce Uśmiechów", dysponujesz czasem, który chciałbyś poświęcic innym - zapraszamy Cię serdecznie, skontaktuj się z nami!!!


piątek, 7 stycznia 2011

SZUKAMY WOLONTARIUSZY

Szukamy wolontariuszy w każdej ilości :-)
Można się zaangażowac w pracę z:
Młodszymi dziecmi od poniedziałku do piątku w godzinach od 13.00 do 17.00.
Głównie potrzebujemy:
  • chętnych do douczania dzieciaków, odrabiania z nimi lekcji,
  • ludzi do prowadzenia zajęc muzycznych (chodzi o pogranie np: na gitarze i pośpiewanie z dzieciakami – bardzo lubią to robic, jednak na dzień dzisiejszy brakuje nam osoby, która by mogła ich w tym poprowadzic),
  • do prowadzenia zajęc artystycznych – malowanie, rysowanie, wyklejanie, i różne inne tworzenie,
  • do prowadzenia zajęc tanecznych dla chłopców i dziewczynek – mamy kilku zapaleńców tanecznych, ale potrzebują oni poprowadzenia w tej dziedzinie,
  • ludzi, którzy lubią dzieci i mogłyby z nimi spedzac czas, rozmawiac, bawic się i ogólnie nawiazywac relacje.
SZUKAMY OSÓB, KTÓRZY MOGLIBY POPROWADZIC POWYŻSZE ZAJĘCIA RAZ W TYGODNIU PRZEZ OK. GODZINĘ CZASU.

Nastolatkami od poniedziałku do czwartku od 17.00 do 20.00.
Głównie na dzień dzisiejszy potrzebujemy:
  • chętnych do odrabiania lekcji i douczania,

Telefon kontaktowy: 508 082 780, lub e-mail: dzieciswietlica@interia.pl, lub po prostu przyjdź bezpośrednio do nas ul. Oświęcimska 3, Mysłowice. CZEKAMY NA CIEBIE!!!

sobota, 1 stycznia 2011

Miniony rok

Mamy wiele powodów do wdzięczności Panu Bogu za 2010. Wiele przełomów dokonał, o niektórych z nich mogliście przeczytac w poprzednich postach. Jeden z przełomów, o którym chyba nie wspominałam dotyczył Bożego zaopatrzenia. Mogliśmy wykonac dośc sporo remontów, zakupic różne sprzęty do pracy z dziecmi i młodzieżą, a w ostatnim czasie zorganizowac imprezę świąteczną dla całych rodzin naszych dzieciaków. Zastanawialiśmy się jak to zrobic, bo w tym roku mamy wiecej dzieci niż w poprzednich latach. Trochę obawialiśmy się, czy uda nam się przygotowac taką ilośc prezentów dla naszych dzieci, ich rodzeństwa, upominki dla rodziców i chłopaków z siłowni... oj sporo tego było, ale Bóg zaopatrzył nas bardzo precyzyjnie, kiedy zostały 3 nieobstawione paczki, dostałam smsa od znajomej, w którym pytała mnie czy przypadkiem nie mam jeszcze 3 paczek do zrobienia, bo jej znajomy bardzo by chciał je zrobic :). Taka byc może niewielka rzecz pokazuje mi, że nasz dobry Ojciec w niebie naprawdę trzyma nas w swoich rękach, widzi nas i troszczy się o nas.
Był to także rok wytchnienia i Bożego błogosławieństwa. Coś o co wołaliśmy przez lata w tym roku się wydarzyło. Wierzę, że to dopiero początek, że Bóg ma dużo więcej dla nas. Na dzień dzisiejszy trochę emocje nasze opadły, ale to dobrze :-) i weszliśmy w proces uczniostwa z dzieciakami. Chciałabym zobaczyc, jak w ich życiu realizuje się Boży plan, jak żyją zgodnie z tym do czego Bóg ich stworzył. Jesteśmy w procesie prowadzenia naszych dzieci do tego, aby zakosztowały tego jak dobry jest Bóg.
O niektóre dzieci toczy się walka, niektóre są w domu dziecka i z różnych powodów nie mogą nas odwiedzac. Jest też grupa młodych chłopaków, niektórzy z nich po poprawczakach, więzieniu, do tej pory stworzyliśmy dla nich siłownię i nawiązywaliśmy relacje, czasami wpadają na nabożeństwo, od stycznia planujemy zorganizowac dla nich raz w tygodniu zajęcia klubowe. Nie potrafimy zmienic ich życia, to może tylko Bóg. Proszę módlcie się o nas, o kolejne przełomy, aby stało się niemożliwe, aby przyszło Boże Królestwo, aby Bóg dodał nam ludzi do pracy, wolontariuszy. A jednocześnie bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy wspierali nas w tym roku w jakikolwiek sposób – modlitwą, finansowo, dobrym słowem, praktyczna pomocą – wiele to dla nas znaczy – jeszcze raz SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!

Poniżej kilka zdjęc z ostatniego czasu.

 Nasza siłownia
 Maciek cwiczy
 Podczas nabożenstwa
Uwielbienie
 Nasi chłopcy całkiem nieźle śpiewają :)
Podczas imprezy z okazji Bożego Narodzenia
c.d. imprezy
 Rodzinka prawie w komplecie
 Rozdawanie prezentów
Romek i Krzysiu ze swoim tatą
 Nasza wizyta w Katowicach zostaliśmy zaproszeni przez grupę młodzieżową z KZ
Przygotowali dla nas prawdziwą ucztę
 i świetną zabawę
 Zajęcia świetlicowe
 Dziewczyny jedzą podwieczorek
 I chłopcy też jedzą podwieczorek
 Zajęcia klubowe podczas posiłku
 Klub - gra w bilarda
Nastolatki podczas zajęc klubowych